99 miesięcy czekania… i w końcu jest! 🥳
Po kilku latach cierpliwego czekania Wrocław wreszcie wybrał temat dla globalnej społeczności CreativeMornings. W kwietniu cały świat mówi o CROSSROADS – słowie, które łączy w sobie zarówno dosłowny, jak i metaforyczny wymiar wyborów, zmian i punktów zwrotnych.
Przez cały miesiąc oczy wszystkich 248 miast z 70 krajów będą zwrócone na Wrocław. To nasz moment! ✨
Co oznacza „crossroads”?
crossroads noun
1. (miejsce, gdzie krzyżują się drogi) skrzyżowanie, rozdroże
• They met at the crossroads outside the city. – Spotkali się na skrzyżowaniu poza miastem.
2. (punkt decyzyjny, przełomowy moment w życiu) punkt zwrotny
• She felt like she was at a crossroads in her career. – Czuła, że stoi na rozdrożu swojej kariery.
3. (miejsce spotkania kultur, idei, wpływów) skrzyżowanie kultur
• The city has always been a crossroads of different traditions. – To miasto zawsze było miejscem spotkania różnych tradycji.
⸻
Naszym tematem na kwiecień są więc skrzyżowania, rozdroża i punkty zwrotne - CROSSROADS.
Temat został wybrany w globalnym głosowaniu CreativeMornings spośród kilku propozycji przygotowanych przez nasz wrocławski oddział – takich, które najlepiej oddają charakter naszego miasta, mają szerokie znaczenie i kryją w sobie inspirujące historie. Zwycięski temat zilustrowała Joanna Gniady, a jego globalnym partnerem jest Adobe.
W życiu każdy z nas dochodzi do punktów zwrotnych, które mogą zmienić nasz los. Zakończyć związek czy dać mu jeszcze jedną szansę? Przyjąć ofertę pracy czy pójść własną drogą?
Która ścieżka jest właściwa? Iść prosto przed siebie czy skręcić w lewo? Gdy stajemy przed kluczową decyzją, nie mamy mapy, która pokaże nam konsekwencje naszych wyborów. Czasem dopiero patrząc wstecz, uświadamiamy sobie, że staliśmy na rozdrożu.
Nie dziwi więc, że w folklorze i mitologii rozdroża symbolizują bramę między światem śmiertelników a tym, co nadprzyrodzone. To miejsce przejścia, gdzie światy się ścierają, a przyszłość pozostaje nieznana.
Legenda głosi, że największy bluesowy gitarzysta wszech czasów, Robert Johnson, spotkał diabła na skrzyżowaniu dwóch dróg o północy i zawarł z nim pakt – wymieniając swoją duszę na niezwykłe umiejętności. Ale nie było żadnej umowy z diabłem. W rzeczywistości po prostu ćwiczył jak opętany.
Więc jak wybrać właściwą drogę? Po prostu podążaj za tym, co wydaje się słuszne. Bo nie ma złych wyborów. Są tylko różne ścieżki prowadzące do miejsca, w którym masz się znaleźć.
